Witajcie :D
Te notke poświęce na błędach które większość z was pewnie popełnia przy rysowaniu.
Oczywiscie ja kiedyś gdy zaczynałam swoja przygodę z rysowaniem popełniałam rownież te błędy które za chwile opisze :)
Pierwszym i chyba częstym błędem jest to że rozcieracie ołówek palcem....
Prosze nie róbcie tego wiecej :)
Polecam wam rozcieranie ołówka chusteczkami, papierem kuchennym albo i nawet patyczkami do uczu ;)
Tu macie jak wyglada kiedy rozciera sie ołówek palcem
A jak chusteczką
Lepiej to wyglada prawda? ;)
Następny błąd to jest taki że kiedy rysujecie nie podkładacie nic pod dłoń którą pracujecie... wiadomo wasza dłoń przemieszcza sie po kartce.
W tedy możecie niepotrzebnie rozetrzeć ołówek...
Ja zawsze podkładam pod dłoń którą rysuje kartkę A4 zgiętą w pół.
Moim zdaniem jest w tedy pewność ze nie zniszczy się obrazek niepotrzebnie a wasza dłoń nie bedzie zabrudzona przez grafik :D :3
Następny błąd to taki że kiedy rysujecie kartkę dajcie od razu na blat stołu albo biurka.
W tedy możecie tak jak by "odpić" to co jest pod kartką (?)
Nie wiem czy mnie dokładnie zrozumieliscie ale kiedy ja nic nie podłoże pod kartkę i zacznę rysować pojawia mi sie takie coś
Widać takie białe linie.
Dlatego zawsze pod kartke podkładam gazetę :)
I ostatnim błędem jaki chce omówić to taki że strasznie ciśniecie ołówek przy konturach jakiegokolwiek zaczynajacego rysunku.
Moze (na pewno) akurat nie wszyscy to robią ale strasznie często sie z tym spotykam :/
Kiedy zaczyna się rysunek nie można od razu cisnąć ołówek... w ogóle nie mozna bo pózniej stwierdzicie że jednak źle jest to narysowane i co w tedy?
Jak zmażesz ołówek bedze widoczny.
Nie wszyscy maja "wyrobioną" rękę to szybkiego i lekkiego rysowania.
Pewnie większość z was jest ciężko rysować lekko tak by po zmazaniu ołówka nie było go widać.
Ale z czasem kiedy się to poćwiczy uwierzcie mi, wejdzie to w krew :P
+ I taki mały dodatek na końcu.
Kilka osób widziałam że nie wiedzą od czego zacząć kiedy chcą narysować czyjąś twarz.
Podpowiem że ja zawsze zaczynam od nosa ;)
W tedy mam pewność ze cały rysunek wyjdzie mi poprawnie :*
Mam nadzieje ze notka przydatna :)
Do następnej :***






Bardzo przydatna notatka :)
OdpowiedzUsuńZgadzam się z Weronika ;)
OdpowiedzUsuńA czy mogłabyś poradzić coś w sprawie rysowania rąk; ja zawsze mam z tym problem ://
Ja też ... zawsze ! :)
Usuńfajnie rysujesz nauczusz mnie
OdpowiedzUsuńPrzydatna ♥ Ja robię tak samo tylko zamiast gazety podkładam po prostu blok ;) Uwielbiam twojego bloga <3 :*
OdpowiedzUsuńKocham, uwielbiam, ubóstwiam twojego bloga. Ja zaczynam rysować twarz od jej konturów.
OdpowiedzUsuńMoże zrobisz notatkę , lub taki pomocnik jak rysować odpowiednio proporcje ciała? Bo ja , ZAWSZE jak rysuję jakąś postać w całości , to później wychodzi mi bardzo duża głowa... :c
OdpowiedzUsuńMogłabyś wstawić rysunki samej twarzy tzn. oczy, nos i usta prooszę, szczególnie NOSA bo nie potrafię go naryswać
OdpowiedzUsuńMogłabyś wstawić tutorial jak narysować dłoń?
OdpowiedzUsuńCóż, ja NIGDY nie zaczynam rysowania od nosa... Większość książek opisuję najlepszą technikę, a mianowicie - narysować kółko, potem na dole owal i narysować linie pomocnice w postaci krzyża. Dzięki temu wszystko wyjdzie poprawnie i przede wszystkim zachowamy proporcje. :)
OdpowiedzUsuńRozumiem ale mi jest wygodniej zaczynać od nosa, ja nie mam dużego problemu z proporcjami twarzy więc... :) tak w ogóle jestem samoukiem i nie kieruje sie żadnymi książkami
OdpowiedzUsuń